5 rad – jak przetrwać liceum?

Jak przetrwać liceum?

5 rad – jak przetrwać liceum. A Polacy to i tak naród, który narzekanie na wszystko wysysa z mlekiem matki. Najbardziej przykro mi się robi, gdy narzekają ludzie młodzi, którzy dopiero zaczynają grać w klocki, zwane dorosłym życiem. Pozwólcie, że skieruję do Was parę słów, by na przyszłość nic Was nie zdziwiło. Z miłości, bo zależy mi na Was.

Oto 5 rad – jak przetrwać liceum. 5 rad, by jakoś poukładać sobie wszystko w głowie.

jak przetrwac liceum1. W życiu nie ma nic za darmo, na wszystko trzeba zapracować.

Myślisz, że gratisowy batonik w sklepie jest za darmo? Ktoś za to musiał zapłacić. Tak samo jest z ciepłą posadką prezesa. Studiowanie zarządzania nie da Ci dobrego zawodu kierownika – ciężka praca – tak.

 

2. Nauczyciel się na mnie uwziął.

Gdy na warsztatach, które mogę prowadzić w Twojej szkole, usłyszę, że masz nauczycieli, którzy uwzięli się na Ciebie… to odczekaj kilka lat, aż będziesz miał szefa. Nauczyciel wybaczy, czasami zrozumie, nagnie się. Szef będzie miał wyjebane – albo coś zrobisz, albo wylatujesz.

 

3. Możesz zamiatać ulice.

Na warsztatach kiedyś usłyszałem od licealisty, że „do garkotłuka nigdy by nie poszedł, bo to poniżej jego poziomu” (garkotłuk – technikum gastronomiczne). Praca w gastronomii jest dobrym początkiem. Jak nie wierzysz, patrz punkt pierwszy.

 

4. Szukasz sprawiedliwości w szkole – poszukaj jej w życiu.

Wiele razy słyszałem, że nauczyciele są niesprawiedliwi. A myślisz, że w życiu doznasz sprawiedliwości? Będziesz ciężko charować, by zarabiać 3000 zł netto miesięcznie, a Twój kolega dostanie awans bez większego wysiłku. Sprawiedliwości nie ma.

 

5. Znajdź to, co kochasz i to rób.

Nie jest kluczem znalezienie swojej pasji w życiu. Kluczem jest systematyczne jej uprawianie. Gdybym Cię zapytał „Chciałbyś kupić 100 zł za 50 zł” – kupiłbyś? Zapewne chciałbyś, ale jeszcze nie napisałeś do mnie maila w tej sprawie, a oferta już przepadła. Nie chciej – rób.

To takich 5 rad, jakimi kieruję się w swoim życiu. Życzę Wam, by któraś z nich zapadła Wam w pamięci.