3 sposoby, jak zacząć wystąpienie publiczne.

Wystąpienie publiczne wymieniane jest w top10 rzeczy, których najbardziej boimy się w życiu. Istnieją nawet badania, że boimy się tego bardziej niż śmierci! Zatem, jak zacząć swoje wystąpienie publiczne, by porwało publiczność?

Najpierw powinniśmy scharakteryzować bardzo złe wystąpienie. Pamiętasz takie? Pamiętasz jak „porywający” był przemawiający? Na tyle porywający, że gdyby Hitler w ten sposób przemawiał to nigdy nie usłyszelibyśmy o holocauście. Co taki zły mówca robił?

  • mówił poukładanie czy lakonicznie?
  • rozumiałeś o co mu chodzi?
  • prezentacja była spójna z jego wypowiedzią?
  • mówił trzy po trzy czy opowiadał historię?

1. Historia,

właśnie! Specjalista z zakresu wystąpień publicznych – Kamil Kozieł, mówił niejednokrotnie, że dobra prezentacja to przede wszystkim historia.

Już na wstępie pamiętaj, by opowiedzieć im pewną historię. A ta, jak pewnie wiesz musi mieć: bohatera, miejsce oraz akcję.

Jak zacząć wystąpienie publiczne?2. Wystąpienie publiczne a pytanie.

Dobre wystąpienie publiczne możesz zacząć również od pytania. Kiedyś rozpocząłem pytaniem po co tu przyszliście?! Na mojej twarzy widoczna była ewidentna złość. W uczestnikach miałem wzbudzić strach (dość paradoksalny, bo przecież chcieli mnie wysłuchać a ja zadaję im dziwne pytania).

Wywołałem swoim pytanie emocje, o których przed chwilą pisałem.

3. Opener

przyda się, gdy ani historia ani pytanie nie przychodzi nam do głowy. Openerem nazywam, gdy wystąpienie publiczne zaczynamy od niestandardowej formy. Openerem może być:

Czy wiecie, że istnieje szczoteczka do zębów, która gra melodię Justina Biebera? Poważnie (uśmiech), jest taka szczoteczka! Wchodzisz do łazienki, na twarzy nieogar, łapiesz za szczoteczkę i słyszysz przeboje Justina. I wiesz co? (chwila przerwy). Ta szczoteczka (przerwa na oddech) zupełnie (przerwa)… nie ma nic wspólnego z naszym tematem!

Możesz również przynieść pralkę i zrobić to samo! Mówię poważnie.

Powyższy opener sprawdza się często, gdy na niego nie mamy zwyczajnie pomysłu. Dobry aktor rozegra to tak, że publiczność się uśmiechnie.