Okropne traktowanie klientów PLAY

Wkurwiłem się. Porządnie się wpieniłem na to, jak łatwo jest zbywać klienta od konsultanta A do konsultanta B. Większość z Was mogła mieć podobnie.

Moja historia rozpoczęła się, gdy zacząłem poszukiwania nowego internetu do domu. Wiadomo, w tych czasach ludzie stawiają na prędkość, tak też uczyniłem. PLAY, jako sieć komórkowa zaoferował najlepszą ofertę w technologii LTE. Z tego co się orientuję to prędkość do 80 megabitów. Sprawdziłem, gdzie znajduje się antena PLAY w moim mieście (jak się okazało ok. 600 metrów od mojego domu), więc luz. Internet zamówiony, przyszedł.

Prędkość pobierania od początku wynosiła 4 – 10 megabitów. To trochę mało jak na LTE i to jeszcze w takiej lokalizacji. Wiem, że podpisuję umowę DO określonej liczby megabitów, ale.. no kurde… lokalizacja :) Za to prędkość wysyłania mnie powaliła, bo ok 10-15 mega wyszło, a dla youtubera to zbawienie (wysyłanie dużych filmów, live-ów jest dużo prostsze).

Przebolałbym te 10 mega, ale pomyślałem, że zadzwonię do konsultanta spytać o tę prędkość… I tu zaczyna się moja przygoda z zajebistym traktowaniem klienta w PLAY.

1 Konsultant PLAY

Bardzo miły facet. Posprawdzał lokalizacje (czy faktycznie jestem w zasięgu LTE) i stwierdził, że to musi być coś z anteną, bo inni użytkownicy spokojnie osiągają większe prędkości. Powiedział, że w przeciągu 7 dni odezwą się technicy (najprawdopodobniej następnego dnia) i zobaczą co z anteną i z urządzeniem.

2 Konsultant PLAY

Zadzwonił dwa dni później z informacją, iż techników nie będzie i radzi mi iść do salonu PLAY, gdzie otrzymam nowy router zastępczy, ten wyślą do producenta do naprawy i sprawa się rozwiąże. Podziękowałem i poszedłem do salonu. Zgłoszenie oznaczył jako rozwiązane.

3 Salon PLAY

Ma

Momentami – jako klient PLAY – czułem się jak ten kotek. Nie wielce wkurwiony, ale po prostu zażenowany.

W salonie PLAY dowiedziałem się, że nie otrzymam routera zastępczego, bo go nie ma i, że to nie jest raczej wina urządzenia i wyśle od siebie jeszcze raz zgłoszenie i powinni zgłoszenie z punktu potraktować inaczej…

4 Konsultant

Odniósł się do zapytania z salonu pisząc… że wszystko gra! „Historio połączeń wykonywanych na Pana numerze wskazuje, że połączenia mają prawidłowy charakter.”. Tak, bardzo prawidłowy.

Nic tylko czekać, aż kółko się zapętli, a usługa będzie dalej działać jak działa. Kochany PLAY. Masz bardzo dobra ofertę, wiesz czym przyciągnąć, ale na litość boską ogarnij coś z obsługą klienta, bo ludzi szlag jasny trafi. Najgorsze jest to, że na końcu jest klient, który chciałby tylko, by usługa działała jak należy. To chyba nie jest aż tak skomplikowane.

Humorystycznie reasumując

Hasło reklamowe 4G LTE w Play brzmi: „to szybkość i technika w jednym” (wcale nie widzę tu podtekstów :)). Niemniej dziękuję za taką szybkość i technikę. Play, go home. you’re drunk.

  • Pingback: Kolejne problemy z Play? | vStars.pl - vStars.pl()

  • Uzytkownik LTE plusa

    Ja mam LTE cyfrowego polsacu i prędkość down 100Mb/s na up 25 uzyskuje 13 km od nadajnika. Z moich obserwacji wynika z ;lte jest tak czym dalej od nadajnika tym lepiej.

  • TaKeT

    W przypadku LTE może być tak że będziesz i 300m od nadajnika a prędkość będzie kijowa… Niemniej obsługa na olewacka

  • Anka

    Fakt, najgorsza jaka może być. Miała podobnie. Od Annasza do Kajfasza, płać, ale ci nie pomożemy!

  • Szarpi

    Aby zostać zaoferują jak zwykle – niezwykle wysoki skill retoryki konsultantów i rozmowę:
    – Zdecydowałem się zmienić operatora
    – Czyli rozumiem, że mogę przedstawić ofertę, tak? xD

  • Szarpi

    Czytam i czytam te przeboje z tymi LTE i innymi bzdetami, iternetami od sieci komórkowych i jestem wdzięczny mojemu adminowi, że jestem w zasięgu… mojej zajebistej osiedlówki. Światłowody, to sprawdzona jakość, a nie jakieś pseudo wynalazki i drożyzna operatorów. No ale rozumiem, nie wszystkie sieci lokalne oferują dobry transfer w dobrej cenie (w 70% tańszy abonament od operatorów pseudosieci LTE). Tym bardziej cieszę się, że neostrady i inne playroutery mogę omijać :) Powodzenia Matt z rozwiązaniem problemu! :)

  • Damian

    Play telefonu ci nie naprawia tylko odsyła do Samsunga więc wkurzać się możesz na producenta plastiku :D a nie na operatora.

  • qua

    Siostra miała podobnie, jej Samsung samoistnie zaczął się resetować = do salonu, reklamacja, brak telefonu zastępczego na salonie, rezultat po tygodniu – wymiana portu jack i przeinstalowanie oprogramowania, co ja sam zrobiłem przed oddaniem do salonu. Po parunastu dniach oddajemy ponownie, po 2,5 tygodnia czekania otrzymaliśmy telefon z przeinstalowanym softem i listem, iż pewnie to jest wina karty SD (bez niej i tak się resetuje), bądź też zainstalowanego oprogramowania – czysty soft od producenta, bez zalogowania nawet do Googla, nadal się resetuje. Mieliśmy oddawać poprzez rzecznika, jednakże wcześniej na własną rękę kupiła inny telefon.
    Troszkę wkurzyliśmy się na Playa, zobaczymy co w okolicach stycznia zaoferują, by u nich zostać.
    PS. U mnie LTE po 60 na Xperii śmiga. :D

  • TechN00b

    Osobiście korzystam z Power LTE od Plusa. Nie miałem żadnych problemów a korzystam 2-3 miesiące. Prędkości są zadowalające w miejscu mojego zamieszkania gdzie najlepszą oferta poza łączem mobilnym jest radiówka. Aktualnie urządzenie stoi w najgorszej lokalizacji jaka może być w moim pokoju a wyniki są następujące http://www.speedtest.net/result/3739082345.png w bardziej dogodnym miejscu wyniki są jeszcze lepsze np. http://www.speedtest.net/result/3723461998.png Najwyższy upload jaki udało mi się uzyskać to 20Mb/s, Dobrym dodatkiem może się okazać zewnętrzna antena. Wszystko zależy od umiejscowienia zdarzało się, że router ustawiony kawałek dalej powodował o wiele gorsze wyniki. Dużo zależy też od pogody obciążenia sieci itd.