Z łańcuszkami jest jak z podatkami – niech sobie istnieją, ale mam na nie wyjebane. W gruncie rzeczy dlatego, że staram się nie przejmować rzeczami na które nie mam wpływu. I tak samo tutaj, nic nie zrobię z dziećmi oblewającymi się wodą bez wiedzy po co to robią, jak i nic nie zrobię w kwestii […]

Czytaj dalej