To jest Twoje życie do cholery!

Był sobie mały chłopiec. Całe dnie spędzał na treningach piłki nożnej. Pewnego razu, będąc w szpitalu na badaniach kontrolnych, lekarze postanowili zrobić parę dodatkowych badań. Wykryli raka.Od tej pory dużo czasu przebywał w szpitalu. Codziennie na jego szafce przy łóżku stało zdjęcie ulubionego piłkarza. Wierzył, że kiedyś będzie taki jak on. Wszyscy wątpili w spełnienie jego marzeń. Stan zdrowia był krytyczny, lekarze dawali mu parę tygodni życia. Nadal ufał swojemu sercu. Był jak ten piłkarz, dążący do celu.

Nigdy potem nie stanął na murawie boiska, ponieważ diagnoza spełniła się. Niecałe trzy tygodnie później chłopiec zmarł.

Zostawił jedną lekcję życiową. Nie ważne, co by się działo – trzeba wierzyć i ufać sobie, nawet wtedy, gdy szanse na powodzenie mogą być znikome. Przyznaj, że sam miewasz marzenia, a otoczenie codziennie daje Ci do zrozumienia, że to bez sensu, że się nie uda. Nasz młody bohater nie przejmował się chorobą. Idąc Jego śladami nie przejmuj się rzeczami, na które po prostu nie masz wpływu.

Ile to razy słyszę, iż moja działalność w Internecie jest dziecinna? Ile razy bezczelnie otoczenie moich przyjaciół wmawia im, że się wygłupiają przed kamerą?

To jest pasja.

Ty masz zdrowie i chęci do spełnienia marzeń. Na co czekasz? To Twoje życie, które weź we własne ręce oraz dąż do swoich marzeń, a zajdziesz dużo dalej, niż Ci, którzy nie wróżyli Ci sukcesu.

  • Nic, jak życzyć powodzenia w rozwijaniu własnych pasji :)

  • Marta

    Ja dziś pierwszy raz weszłam na twój kanał na YT.
    Z kanału trafiłam tutaj. Bardzo cieszę się, że mogłam dowiedzieć się o istnieniu kogoś takiego jak ty. Śpiewasz niesamowicie a twoje filmiki są świetne, bardzo przyjemnie się je ogląda.
    Motywująca notka, dzięki niej zły humor zniknął a wróciły siły do rozwijania pasji.
    Ja kocham fotografię i grafikę.

    Pozdrawiam :)

  • Gienia

    True. Motywujące. Ile razy ja słyszę, jakim dzieciakiem jestem. Grunt to się nie przejmować. Ludzie powiedzą jedno, a potem zajmą się sobą, nie pamiętając, ani nie zważając na to, że popsuli komuś innemu humor. Każdy ma swoje życie, ale nie powinniśmy poświęcać go psując życie innymi. Mati, ja i wielu innych jesteśmy z Tobą no matter what ^^

  • ładne ;) właśnie, na niektóre rzeczy nie mamy wpływu, więc takie mówienie, że „jesteśmy kowalami własnego losu” nie jest w 100% trafne.