Ubuntu oczami laika

Wyobraźcie sobie stereotypową kobietę, która opowiada o motoryzacji. I właśnie z takiej perspektywy patrzcie na autora wpisu ;) Nie jestem informatykiem, nie znam się na hardware ani software, zaś większość oceniam z perspektywy potencjalnego Kowalskiego.

Wszystko zaczęło sie od tego, gdy z kolegą chcieliśmy zainstalować Windows 8.1 na moim laptopie. Instalacja oczywiście przebiegła pomyślnie. Wtedy zacząłem wszystko sobie konfigurować – od poczty, na zakładkach w Operze skończywszy. Laptop się przegrzał. Dla mnie to żadna nowość, dość dawno go nie przedmuchiwałem. Pomyślałem: „włączę, skończę robotę i idę spać”. A ku moim oczom okazuje się wielki bluescreen – komputer nie chce się uruchomić.

Następnego dnia zainstalowałem ubuntu. Z ciekawości i ku moim oczom ukazało się coś pięknego.

1

Zacząłem instalację nowych programów… i tu zaczęły się schody. Trzeba być świadomym, że na tym systemie nie musi wszystko działać (tak, jak ma to miejsce w przypadku Windowsa).

Zobacz z jakich programów korzystam

Chrome zamieniłem na Chromium

Microsoft Office zamieniłem na Libre Office (odtwarza nawet nowe pliki windows, takie jak *docx!)

Jednak dużo programów ma swoje odpowiedniki, np. Firefox, Mozilla Thunderbird, Skype, TeamSpeak.

Dla kogo przeznaczone jest ubuntu?

Linux jest dla ludzi cierpliwych. Przestawienie się z windowsowskiego myślenia nie jest wprawdzie bardzo trudne, jednak wymaga użycia szarych komórek przez jakiś okres. Polecałbym ten system głównie do pracy – sprawdzanie poczty, prowadzenie fanpage-y.

Jakie są plusy Ubuntu?

  1. W miarę szybkie działanie systemu.
  2. Jest śliczny!
  3. Duża możliwość konfiguracji wielu aspektów systemowych i wyglądu.
  4. Wirtualne pulpity – szybkie przełączanie między aplikacjami.

Minusy Ubuntu:

  1. Trudność w instalacji i odinstalowywaniu programów.
  2. Humory (np. niedziałający flash, touchpad, który się wyłącza, gdy chce).
  3. Czasami konieczność używania terminala (coś jak wiersz poleceń w windowsie).

Najważniejsze jest to, że plusy przewyższają nad minusami. Jeśli jesteś informatykiem i chcesz się podzielić swoją wiedzą – wiesz co robić – komentuj! :)
Łapcie parę fotek systemu :)

  • krzaczunio

    Spierałbym się, czy „najlepszy”. :)

  • krzaczunio

    Jeśli chodzi o instalację aplikacji, to o ile używasz repozytoriów (takich serwerów, z których Ubuntu sobie ściąga programy i aktualizuje) to nie powinno być większych problemów (no może z konfiguracją niektórych rzeczy). Jak z nich korzystać? To bardzo proste, szczególnie w Ubu. Masz takie coś, jak Centrum Oprogramowania (gdybyś po Windowsie odruchowo googlował „instalki” ;-) ), którego filozofia jest niemalże identyczna jak Google Play, czy AppStore. Zawsze najlepiej tam zacząć poszukiwania potrzebnej aplikacji. ;)
    Linuksy są rzeczywiście bardziej problematyczne niż Windowsy z prostego względu – popularności. Pomijam fakt, że Linux dziś jest niemalże tak popularny, jak Windows, tylko niewielu ludzi wie, że go używa (Android) oraz to, że jest to system sprawdzający się u programistów, na serwerach etc. Po prostu na Desktopie wciąż dla wielu pozostaje „ciekawostką”. W pewnym sensie dla mnie też, używam go głównie do pisania programów specjalnie pod ten system, większość czynności wykonuję na Windows (7), no chyba, że już mam odpalonego tego pierwszego to wtedy nie chce mi się restartować komputera (zresztą Windows 7 uruchamia się 3 razy dłużej niż mój Arch Linux). No i nie lubię Ubuntu, ale gdybym się rozpisał dlaczego, to ten post byłby 2 razy dłuższy, więc sobie odpuszczę. :D

  • Linux od kilku lat zaczyna mieć taki Human Touch. Sporo dobrych rozwiązań znanych z innych systemów jest sukcesywnie przenoszone na Pingwina, a często wymyślane są ich lepsze wersje. To zasługa społeczności. Bardzo dużej społeczności. Z tego co pamiętam Ubuntu ma przyjemne w obsłudze narzędzie do zarządzania programami. Coś w stylu Dodaj/Usuń znanego z Windowsa.

    Co nie zmienia faktu, że Linux swoją największą moc pokazuje właśnie w terminalu. Tam można zrobić z komputerem dosłownie wszystko. Za parę tygodni będziesz sobie jądra kompilował :D

  • matt_2006

    I tak dla mnie najlepszy będzie open suse. Arch jest świetny ale wymaga mnóstwa wiedzy i czasu do samej instalacji i wstepnej konfiguracji.

  • Może najlepszy to raczej nie..bo stabilność słaba (jak na Linuksy). A tak to Arch lub Debian (Ubuntu też bazuje na debianie).

  • No mam nadzieję, że Ubuntu będzie Ci służyć! Na prawdę najlepszy Linux ;)

  • > coś jak wiersz poleceń w windowsie
    tylko lepsze.
    Warto też dodać, że jeżeli nie podoba nam się Unity to wystarczy zmienić środowisko graficzne kilkoma komendami (->google)