Zawieszona: kawa i mózg.

IMG_3099

Idea, jak idea – naprawdę pozytywnie pozytywna ;-) Idziesz do kawiarni, kupujesz dwie kawy, w tym jedną „zawieszasz”. Oznacza to, iż nieznajoma Tobie osoba będzie mogła ją wypić w późniejszym czasie.  Dzisiaj oglądając TV zrozumiałem, iż zawieszanie kaw to rodzaj swoistej zabawy. Czasem wsparcia kogoś dobrą filiżanką kawy. Na płaszczyźnie funu pomysł prezentuje się świetnie!

Mam nieodparte wrażenie, że poza zawieszaniem kawy, zawiesił się także mózg osób sztucznie napędzających ten „piękny” pomysł pomagania bliźniemu. Irytuje mnie niesamowicie, gdy pod płaszczykiem zawieszenia kawy jakiś kretyn pisze, iż  jest to pomoc biednym/bezdomnym ludziom. Ogar! Bezdomni nie potrzebują Twojego latte. Lepiej pójdź do stołówki dla ubogich, daj tam parę groszy. Zaufaj mi, tam to dobiero będzie pomoc!

Nie wiem, może idea wymknęła się spod kontroli samym twórcom?

  • Dopisałem coś do tekstu, powinno Ci pomóc :)

  • bocyt

    co to za akcja? nic o tym nie słyszałam, a zainteresowałeś mnie tym tematem.

  • Ciekawe czy uda mi się kiedyś znaleźć taką ofertę :P